Kwestia podsterowności i nadsterowności

Musimy uważać na to, by samochód nie stał się podsterowny lub nadsterowny. Chodzi o to, że czasami koła w jednej osi są bardziej przyczepne niż te w drugiej osi. Przód albo tył wozu są wtedy „zarzucane”, a zatem ciężko powiedzieć, że w pełni panujemy nad pojazdem. Jedną z przyczyn takiego zjawiska może być montaż innych kół w każdej osi. Jeśli jedna oś zawiera opony zimowe, a druga letnie, może się zdarzyć, że ich przyczepność będzie się różnić. Zazwyczaj auto dobrze trzyma się drogi, jednak w trudniejszych warunkach i podczas gwałtowniejszych manewrów może to ulec zmianie. Jednak policja nie ma prawa wlepić nam mandatu za zastosowanie dwóch zimowek i dwóch opon letnich lub sezonowych. Co więcej, nie ma od nas prawa w ogóle wymagać stosowania jakichkolwiek opon zimowych. Uważajmy jednak, jadąc za granicę! Polskie przepisy to jedno, a przepisy w innych państwach to zupełnie co innego. Na przykład w krajach skandynawskich czy tych, w których jest dużo ośnieżonych gór, istnieje obowiązek używania zimowek podczas tych mroźniejszych miesięcy. Jeżeli pojawimy się w takim kraju np. podczas wyjazdu na narty czy na Boże Narodzenie, a będziemy używać np. opon całorocznych, liczmy się z konsekwencjami. Różnice między Polską a innymi państwami dotyczą także innych kwestii. Należy do nich choćby stosowanie kolców. Wracając do podsterowności i nadsterowności, jest ona wywoływana także innymi czynnikami, nie tylko typem opon. Przyczepność zależy od wielu czynników, z których rodzaj nacięć i stosowanej mieszanki gumy to tylko niektóre.