Chińczycy budują zdecydowanie więcej aut niż na starym kontynencie.

Chińska Republika Ludowa jest miejscem, w którym kupuje się zdecydowanie więcej samochodów niż na całym starym kontynencie. Taka sytuacja ma miejsce po raz pierwszy w historii. Jeżeli tak dalej będzie eksperci uważają, że w 2030 roku w Chińskiej Republice Ludowej będzie się kupować więcej samochodów niż w Europie, Stanach Zjednoczonych i Japonii razem wziętych. Już w poprzednim roku wyniki sprzedaży były bardzo zadowalające. Wtedy udało się sprzedać ponad trzynaście milionów aut osobowych. Takie dane zostały sporządzone przez przedstawicieli stowarzyszenia przemysłu motoryzacyjnego VDA. W tym samym okresie sprzedaż samochodów w Europie to nieco ponad dwanaście i pół miliona. Europa kupuje coraz mniej. Chińczycy w dalszym ciągu idą do przodu.

Nic więc dziwnego w tym, że największe koncerny samochodowe coraz częściej poświęcają europejski rynek na rzecz bardziej rozwojowego azjatyckiego podwórka, którego potencjał nie został jeszcze wykorzystany w stu procentach. Eksperci uważają, że wyprzedzenie Stanów Zjednoczonych dla Chińczyków nie będzie żadnym problemem. Jest to ich zdaniem jedynie kwestia czasu. Prognozy wielu mówią, że będzie to miało miejsce już za trzy lata. W analizach bardzo słabo wypada Europa. Spadek sprzedaży na tym kontynencie jest spowodowany przed wszystkim problemami gospodarczymi w strefie euro, który dotknął przede wszystkim kraje z południa kontynentu. W nadchodzącym roku w Chinach zostanie wyprodukowanych blisko dwadzieścia milionów samochodów. W Europie będzie to mniej o blisko jeden milion. W perspektywie czasu jedynym rynkiem, który może być porównywalny do chińskiego będzie rynek indyjski. W Indiach podobnie jak w Chinach żyje ponad miliard ludzi. Jest to ogromny potencjał ludzki. Indie jednak nie są jeszcze na takim poziomie rozwoju jak Chińczycy, którzy dynamicznie rozwijają się już od lat dziewięćdziesiątych poprzedniego stulecia. Indie dopiero zaczynają rozwijać się gospodarczo i dogonienie państwa środka może im zająć kilkanaście lat.